Nauka pływania – trudna czy łatwa sztuka?

0
441
DCIM102GOPROGOPR2810.JPG
Rate this post

Nauka pływania coś co dla jednych jest rzeczą niesamowicie prostą, a dla drugich czymś bardzo trudnym, wręcz niemożliwym do nauczenia. Nie raz do moich uszu dochodziły pytania – w jaki sposób mogę nauczyć się pływać? Nie dam rady się tego nauczyć! W tym artykule postaram się przedstawić i zachęcić do ponownej próby nauki pływania, ponieważ jak to się mówi – dla chcącego nic trudnego.

Jak zacząć naukę?

Największą rolę odgrywa tu przede wszystkim pozytywne myślenie jak i same słowa – dam radę! Niestety jak to ze wszystkim w życiu bywa, jeżeli w trakcie robienia jakiejkolwiek czynności brakuje nam chęci bądź motywacji osiągniecie założonego przez nas celu lub sama jego nauka stanie się bardzo męcząca i o wiele trudniejsza. Dlatego przede wszystkim pozytywne myślenie i wiara w samych siebie!

Pływanie – zaufaj sobie

Gdy już uzbroimy się w cierpliwość i samozaparcie pierwsza i podstawową rzeczą jest przezwyciężenie lęku przed wodą (strach przed utonięciem) i nauka ,,unoszenia” się na niej. Ludzkie ciało samoczynnie unosi się na wodzie jest to naturalne, na dobrą sprawę jedyną rzeczą, która uniemożliwia nam ten krok jest nasza głowa, gdyż ciało wskutek położenia się w wodzie na plecach samoczynnie na niej się unosi i człowiek nie musi podejmować żadnych konkretnych działań, aby unoszenie się ,,działało”. W trakcie przyzwyczajania się do tego warto mieć świadomość, że nasze ciało w pewnym stopniu będzie zanurzone pod wodą, natomiast twarz będzie sucha co w łatwy sposób daje nam możliwość pobierania tlenu i zachowania spokoju.

Jaki styl wybrać?

Najbardziej podstawowym stylem pływackim jest ,,kraul”. Styl ten stanowi idealną bazę pod nasze pierwsze kroki w pływaniu. Pozwala on na jednoczesne nauczanie ważnych aspektów pływania jak i po prostu samą jego naukę. Najważniejszą rzeczą jest sylwetka ciała i jej ułożenie Przede wszystkim nasze ręce, głowa, nogi i plecy muszą znajdować się w jednej płaszczyźnie. Czyli kładziemy się na brzuchu na wodzie, ręce wyciągamy przed siebie a nogi pracują na przemian (uderzanie). Jeżeli nasze nogi i ich energia jest przez nas dobrze wykorzystywana możemy spokojnie przejść do następnego etapu jakim są ręce. Powinny one pracować na przemian a nasza głowa odchylać się w kierunku przeciwnym do wysuniętej ręki w celu nabierania powietrza do płuc. Praca rąk powinna być zsynchronizowana względem głowy i nóg w celu poprawnego płynięcia.

Niezbędny ekwipunek pływaka

Teoretycznie pływanie nie wymaga żadnych akcesoriów, aby zacząć je wykonywać natomiast w miarę możliwości warto zaopatrzyć się w kilka ułatwiających pływanie jak i samą naukę rzeczy. Jest to przede wszystkim czepek, który w wielu pływalniach jest wymagany, abyśmy mogli korzystać z basenów. Czepek pomaga w utrzymaniu bardziej opływowej sylwetki i przy tym chroni nasze włosy oraz uszy. Okulary, które pomagają naszym oczom w szczególności, gdy mamy do czynienia z pływalniami, w których stosuje się duże ilości chloru, ponieważ dzięki nim nie będziemy mieli uciążliwego pieczenia oraz wysuszenia po skończonym korzystaniu z pływalni. Ostatnią rzeczą są klapki, które chronią nasze stopy przed wszelakimi zarazkami pozostawionymi na powierzchni pływalni.

Swoją drogą, czy wiesz jacy są najlepsi pływacy olimpijscy w historii?