Dorsz Władysławowo
0 votes, 0.00 avg. rating (0% score)

Dzieciństwo smakuje jak dorsz Władysławowo

Cóż może być piękniejszego, niż wspomnienie czasów dzieciństwa? A co przebije wspomnienie wspólnych chwil, podczas których robiłem coś ciekawego, razem z moim ojcem. Do dziś, kiedy staję nad brzegiem jeziora i wdycham głęboko powietrze czuję ten zapach, który towarzyszył mi podczas wspólnych połowów. A gdyby tak znów?
Kiedyś wyprawa na stawy wiązała się z wyciąganiem niewielkich płotek, małych leszczy, a jak trafił się wymiarowy karp, to cel połowu zostawał osiągnięty. Teraz, po tylu latach, może złowienie prawdziwie dużej ryby, zadecyduje o powrocie do tej prawdziwie męskiej pasji? Połów na morskich wodach. Z łodzi, a nie z brzegu i holowanie dużego dorsza, to wydaje się być wyzwaniem na miarę powracającego marzeniami do dzieciństwa, dojrzałego wędkarza.
Okazuje się, że właściwie jest to prostsze niż kiedyś. Władysławowo słynie z organizacji połowów dorsza przez cały rok. Nawet nie potrzeba sprzętu. Doświadczeni wędkarze z Władysławowa, pożyczą mi sprzęt, zabiorą na odpowiednio wyposażony kuter i przetransportują do miejsca, gdzie nie trzeba się obawiać o brania. Wyprawa do Władysławowa nie musi już trwać tak długo jak kiedyś, a wszystkie formalności mogę załatwić przez internet lub telefon. Co mnie jeszcze powstrzymuje, przed realizacją marzeń z dzieciństwa i narodzinami nowego wymiaru spędzania wolnego czasu? Nic!
Udało mi się namówić kilku kolegów i już jesteśmy w trasie do Władysławowa. Dorsz Władysławowo tylko na nas czeka, a my jesteśmy o krok, przed odświeżeniem starej pasji.